Szkoła życia, pełna błędów, wyzwań i nieoczekiwanych lekcji takie były dwa pierwsze lata prowadzenia swojego biznesu online. 

Gdy zakładałam swoją firmę, myślałam, że stałych klientów mam na wyciągnięcie ręki, a przyszłość biznesu malowała się w różowych barwach. Jednak rzeczywistość szybko zaskoczyła mnie serią trudnych doświadczeń. Założenie, że moi wierni klienci zostaną ze mną, nawet przy podwyżce cen, okazało się złudne. To był bolesny przełom, ale także cenna lekcja o wartości komunikacji i budowania relacji. Drugi błąd dotyczył mojej niewiedzy w dziedzinie sprzedaży i promocji usług. To jak stawianie kroku na nieznanym terenie, gdzie każdy krok jest lekcją. Dosłownie czułam się zagubiona w tym wszystkim.

Poznaj moje błędy przez które mój biznes długo stał w miejscu!

Popełniłam chyba wszystkie możliwe błędy do popełnienia 🙂

Błąd 1 – Nie wiedziałam kim jest mój klient.

Czyli nie określiłam grupy docelowej. Na social mediach mówiłam do wszystkich, ofertę pisałam do wszystkich. Co się wtedy zadziało? No właśnie nic! Nie dostawałam odpowiedzi na oferty, a moje konta na social mediach obserwowali tylko znajomi. 

Błąd 2 – Brak umiejętności wyceniania swoich usług.

Byłam przekonana, że kiedy zaczynam – powinnam brać mniejsze stawki. Nie wzięłam pod uwagę swoich umiejętności, a tym bardziej czasu poświęconego na naukę i szkolenia. Zauważyłam, że jako kobiety mamy tendencję do niedoceniania siebie i swoich umiejętności. Przyznaję się, że byłam osobą, która zaniża rynek. Nie popełniaj mojego błędu! Ceń siebie i swoje umiejętności!

Błąd 3 – Brak asertywności.

Nie umiałam odmawiać współprac, których nie czułam. Tak skończyłam z wypaleniem zawodowym oraz pustym portfelem.

Błąd 4 – Głowa pełna przekonań.

Miałam wiele przekonań, które mnie blokowały. Między innymi trzeba ciężko pracować, by godnie zarabiać. To nie jest prawdą! Trzeba pracować mądrze.

Błąd 5 – Brak wiary we własne możliwości.

Miałam na samym początku kilka propozycji współprac za bardzo duże pieniądze i… stchórzyłam! Nie podjęłam rękawicy, bo uważałam, że za mało umiem, by się tym zajmować. Do teraz zastanawiam się co by było gdybym się zgodziła…

Mam nadzieję, że nie popełnisz moich błędów! Mocno Ci kibicuję! W komentarzu napisz jaki biznes zakładasz albo już prowadzisz 🙂

Do zobaczenia w onlajnie!